Oscary 2014 – relacja z Gali i moja opinia

Oscary w tym roku bardzo mi się podobały. Warto było zarwać noc, a nagrody zgarnęli Ci, którzy w pełni na nie zasłużyli. Prowadząca Ellen DeGeneres robiła wszystko, aby ta Gala miała luźniejszy charakter (zamówienie pizzy! ^^) i obyła się bez zbędnego nadęcia. Wrzucała zdjęcia na swój twitter, a poniższa fotka bije rekordy reblogowania na tym serwisie. Podoba mi się, że „gwiazdy” zeszły ze swojego piedestału i zachowują się jak normalni ludzie, którymi są (tylko z bardzo fajną pracą).

Poniżej czeka Was moja opinia o wynikach, sukniach i kilku innych rzeczach. Zapraszam na przeżycie Oscarów jeszcze raz, ale tym razem ze mną.

BhxWutnCEAAtEQ6

Zacznę od tego, że relacja z gali na Canal+ mnie strasznie wkurzała. Komentujący Tomasz Raczek denerwował swoimi tekstami („Na ile możemy mówić o Grawitacji jako o filmie aktorskim, a na ile o animowanym?” WTF?! albo, że z Oscara dla Her cieszy się tam w górze Steve Jobs – twórca Siri), a polski lektor miał problemy z poprawnym wymawianiem nazwisk (naprawdę nie mógł się przygotować wcześniej?). Niestety, internetowy stream z ABC strasznie przerywał, więc polski widz albo jest skazany na kiepską jakość z przerwami w internecie, albo irytujące komentarze w Canal+. Bardzo brakuje relacji z Gali w oryginale lub tylko z tłumaczącym na bieżąco lektorem w jakiejkolwiek telewizji lub platformie internetowej, gdzie można po ludzku zapłacić i obejrzeć.

WYNIKI

Najlepszy film – Zniewolony

Tak ja przewidywałam! Bardzo dobry film poruszający ważny temat i zostawiający widza w lekkim otępieniu. Oscary przeszły wiele od 1940 roku, kiedy główną nagrodę dostało Przeminęło z wiatrem, a Hattie McDaniel jako pierwsza Afroamerykanka dostała Oscara za rolę drugoplanową, ale podczas Gali musiała siedzieć z tyłu sali, a nie razem z białymi…

Najlepszy aktor pierwszoplanowyMatthew McConaughey w Dallas Buyers Club

Myślałam, że to jednak Chiwetel Ejiofor otrzyma statuetkę za Zniewolonego, ale tak jak już pisałam w opinii o Dallas Buyers Club, Akademia uwielbia drastyczne zmiany fizyczne do roli, więc obaj panowie grający w tym filmie zgarnęli po złotym ludziku. Co nie oznacza, że grali źle, bo grali dobrze.

Najlepsza aktorka pierwszoplanowa Cate Blanchett w Blue Jasmine

Bardzo się cieszę, bo lubię i cenię Cate i odetchnęłam z ulgą, że nagrody nie zdobyła znowu Meryl Streep, bo to byłoby już nudne. Poza tym Blanchett postąpiła dość odważnie, bo podziękowała Allenowi, a po ostatniej aferze to może być strzał w stopę. No nic, w takim razie muszę obejrzeć Blue Jasmine. Chociaż czytałam, że jest kalką filmu Tramwaj zwany pożądanie, a ja go kocham, więc może być ciężko.

Najlepszy aktor drugoplanowy Jared Leto w Dallas Buyers Club

Byłam całym serduchem za Michaelem Fassbenderem, który był genialny w Zniewolonym, ale niestety… Jared Leto zagrał postać, którą Akademia kocha (narkoman i transwestyta chory na AIDS i jeszcze umiera). Oczywiście Jared zagrał bardzo dobrze i dużo schudł, ale kurczę… szkoda Fassbendera.

Najlepsza aktorka drugoplanowa Lupita Nyong’o w Zniewolonym

Tutaj też przewidziałam nagrodę. Brawa dla Lupity, bo miała bardzo ciężkie sceny do zagrania, a to jej debiut kinowy i poradziła sobie wyśmienicie. Postać Patsey zostaje z nami na długo po obejrzeniu filmu. Oczywiście popłakałam się przy jej przemówieniu, które możecie obejrzeć tutaj. Brak Oscara dla Jennifer Lawrence wyjdzie jej paradoksalnie na dobre, chociaż ja i tak obsypałabym tę dziewczynę nagrodami.

Najlepszy reżyser Alfonso Cuarón za Grawitację

Super! Bardzo się cieszę! Facet, który sprawił, że przez półtorej godziny byłam w kosmosie otrzymał Oscara.

Najlepszy scenariusz oryginalnyHer

Innej opcji nie było! Kocham ten film.

Najlepszy scenariusz adaptowany Zniewolony

Tutaj też bez niespodzianki i bardzo dobrze.

Najlepszy film nieanglojęzyczny Wielkie piękno

Smuteczek, bo trzymałam kciuki za Polowanie i Madsa Mikkelesena, który zagrał w tym filmie genialnie i by the way wyglądał na Gali baaaaardzo przystojnie (popatrzcie sobie dziewczyny tutaj i tutaj ^^)

Najlepsza muzyka oryginalna Grawitacja

Tutaj byłam rozdarta pomiędzy Grawitacją i Her, ale po dłuższym namyśle Grawitacja jednak lepsza.

Najlepsza piosenka – „Let It Go”, wyk. Idina Menzel
Najlepszy długometrażowy film animowanyFrozen

Super, super, super! Uwielbiam Frozen (muszę wreszcie o tej animacji napisać), a tej piosenki niedawno słuchałam od rana do wieczora. Idina Menzel troszkę się stresowała występem, ale mi jej wykonanie się bardzo podobało. Poniżej macie wersję z filmu i Oscarową.


Idina Menzel – Let It Go – Oscars 2014 przez IdolxMuzic

Poza tym Grawitacja zgarnęła statuetki za to, co się jej należało, czyli najlepsze zdjęcia, efekty specjalne, dźwięk, montaż i montaż dźwięku. Akademia nie zapomniała też o Wielkim Gatsbym, który otrzymał nagrody za najlepszą scenografię kostiumy.

SUKNIE NA CZERWONYM DYWANIE

Pora przejść do tej wizualnej części, czyli poplotkujmy trochę o sukienkach. Co roku oglądam je z podziwem lub śmiechem, ale brakowało mi miejsca, gdzie mogłabym o nich napisać. Od tego roku to się zmieniło, więc zaczynamy!

article-2571620-1BFA2B1000000578-600_310x773article-2571620-1BFA2A1B00000578-609_310x773

Jennifer Lawrence w czerwonej sukni od Diora wyglądała pięknie i z klasą. Bardzo ciekawy pomysł z biżuterią wyeksponowaną na plecach. Nie wiem, czy zauważyliście, ale Jen w tym roku też się potknęła, co możecie zobaczyć w tym filmiku. Na szczęście złapała się koleżanki, zbyła to śmiechem i jakoś poszło. Dziewczyna nie chodzi na co dzień w nie pozwalających oddychać kieckach i mega wysokich obcasach, więc jej wybaczcie. Ja bym tam leżała co pięć metrów.

Charlize-Theron-Oscars-2014-Red-Carpet

Charlize Theron – bogini w sukni od Diora. Wyglądała absolutnie przepięknie, nie mogłam oderwać od niej wzroku.

article-2571620-1BFA2C3C00000578-205_310x809article-2571620-1BF9E8F500000578-370_310x809

Olivia Wilde w ciąży wygląda pięknie, a świetnie dobrana suknia od Valentino tylko to jej światło i szczęście podkreśla. Bardzo ładnie wyglądała na czerwonym dywanie i przesłodkie było cykanie fotek telefonem przez jej narzeczonego, który aż pękał z dumy patrząc na nią. Zdjęcia Jasona jako paparazzi możecie zobaczyć tutaj i tutaj.

article-2571620-1BFBD09F00000578-158_470x664article-2571620-1BFBB6C000000578-542_470x664

Lupita Nyong’o nie tylko wyglądała bardzo ładnie w sukni od Prady, ale też swobodnie się w niej czuła.

article-2571620-1BF9EB8100000578-501_470x660

Amy Adams podobnie jak Jennifer elegancko i z klasą (Gucci).

article-2571620-1BFA19CF00000578-574_232x690article-2571620-1BFA190D00000578-234_232x690

Cate Blanchett w dość oryginalnej sukni od Armaniego. Tylko taka posagowa piękność może wyglądać w tym ładnie. Kolor sukienki komponuje się ze skórą Cate i jej biżuterią. Bardzo ładnie.

article-2571620-1BFA581300000578-918_232x656article-2571620-1BFB47C500000578-261_232x656

Sandra Bullock wybrała Alexandra McQueena i wyglądała bardzo ładnie. Trochę dziwnie wygląda ten materiał z boku, ale jej to pasowało.

article-2571620-1BFA5FBF00000578-717_310x742article-2571620-1BFA427200000578-736_310x742

Serio to Givenchy? Julia Roberts nie wyglądała źle, ale nie podoba mi się ta koronka. gdybym zobaczyła tą sukienkę w sklepie to bym uznała za brzydką i ominęła szerokim łukiem. Dziwną rzecz robi z piersiami, optycznie je… wydłuża?

article-2571620-1BFA43AC00000578-481_310x656article-2571620-1BFA43A000000578-587_310x656

Kate Hudson w sukni od Versace wyglądała jak rasowa gwiazda Hollywood. Zarówno przód jak i tył jest zjawiskowy, ale ta pelerynka to wybór tylko dla dziewczyn o wąskich ramionach, bo bardzo je poszerza.

article-2571620-1BFA302700000578-675_310x826article-2571620-1BFA322D00000578-528_310x826

Anne Hathaway ładnie wyglądała w Gucci, ale na żywo (a nawet w tv) to sreberko bardzo mocno błyszczy i odbija światło i trochę dziwnie to wyglądało.

article-2571620-1BFA700400000578-360_470x697article-2571620-1BFA4C0500000578-60_470x697

Żywe sreberko z Jennifer Garner. Czepiają się, że wszystko srebrne (sukienka, buty, torebka i biżuteria), ale wyglądała przeuroczo i mi się bardzo podobała.

article-2571620-1BFA3A2A00000578-881_232x630article-2571620-1BFA439000000578-629_232x630

Vera Wang ubrała Emmę Watson i zrobiła to rewelacyjnie. Niby prosta sukienka, ale idealnie podkreśla piękną figurę Emmy.

article-2571620-1BFA26AB00000578-121_310x703article-2571620-1BFA22CE00000578-630_310x703

Nie poznałam Margot Robbie na czerwonym dywanie! Zmiana koloru włosów i ciężki makijaż bardzo ją postarzył. Poza tym sukienka od Saint Laurent jest po prostu brzydka. Gdzie podziała się ta piękna dziewczyna, którą wszyscy podziwiali w Wilku z Wall Street?

Meryl-Streep-2014-Oscars

Meryl Streep nie udaje, że ma 20 lat, ale ubiera się stosownie do swojego wieku i wygląda pięknie! Bardzo elegancko, ale wygodnie.

Julie-Delpy-wearing-Jenny-Packham-2014-Oscars

Julie Delpy miała absolutnie najpiękniejszą sukienkę tegorocznych Oscarów. To cudeńko zaprojektowała Jenny Packham. Niestety, aby pięknie w niej wyglądać trzeba być wysoką i bardzo szczupłą kobietą.

article-2571620-1BFA285700000578-470_470x788

Oj tu coś nie wyszło.  Elsa Pataky w bardzo zaawansowanej ciąży nie wygląda w sukni dobrze. Nie wiem kto ją zaprojektował, ale powinien pasek przenieść pod piersi i materiał ładnie spływałby na brzuch (jak u Olivii na przykład).

Idina-Menzel-wearing-Vera-Wang-2014-Oscars

rs_634x1024-140302203519-634.idina-mendzel-oscars-030214

Idina Menzel, którą uwielbiam, miała dwie sukienki na Oscarach. Pierwsza, w której pokazała się na czerwonym dywanie przypomina mi jakąś studniówkową lub weselną kieckę. Nie podoba mi się kolor, krój i materiał. Za to ta, w której zaśpiewała „Let it go” była bardzo ładna i ona w niej ślicznie wyglądała.

A jak Wam podobały się Oscary? Też zarwaliście noc? Co sądzicie o wynikach? Zapraszam do dyskusji!

  • Nie oglądałam Oscarów na żywo, rano od razu sprawdziłam 🙂 Obyło się bez niespodzianek, dostali wszyscy ci typowani, wszyscy, których się spodziewałam… No może mnie troszkę zaskoczyło „Let it go”, bo obstawiałam U2. Ale ta nagroda bardzo mnie też ucieszyła, bo „Let it go” słucham w kółko od miesiąca 😀

    Jeśli chodzi o sukienki, to na czele mojego rankingu w tej chwili są Lupita, Cate Blanchett, Emma Watson… 🙂

    • Ja też uwielbiam „Lei it go” i myślę, że wielka popularność tej piosenki, która jest pierwszym takim hitem Disneya od lat, sprawiła, że Akademia postanowiła ją nagrodzić. Poza tym jest świetna oczywiście! 🙂

      Ah Emma i Kate wyglądały zjawiskowo, ale kurczę do takich kiecek trzeba mieć perfekcyjną figurę 😉 Lupita wyglądała ładnie i widać było, że świetnie się w niej czuła (lubiła sobie nią machać ^^), ale mnie jakoś ta sukienka nie urzekła. Najbardziej podobała mi się ta Julie Delpy, ale zobaczyłabym w niej Amy Adams na przykład albo Jennifer lub Emmę właśnie 🙂

  • Kot Bury

    Odkąd mieszkam bez rodziców, jestem skazana na streama i nie muszę słuchać „mondrości” pana Raczka. Jego komentarze w czasie gali są równie potrzebne jak kamień w bucie. Ludzie na Zwierzowym wydarzeniu cytowali wczoraj wszystkie irytujące komentarze, którymi uraczyli widzów on i jego towarzyszka. Powiem tyle, że to kompletna żenada, żeby krytyk filmowy mówił takie bzdury.

    Za to Ellen była cudowna. Widziałam już dzisiaj opinie, że nie podołała i McFarlane był zabawniejszy. Gucio prawda. Nigdy nie byłam fanką humoru Gervaisa ani McFarlane’a, Ellen sprawiła, że obyło się bez niepotrzebnej spiny i było tak… rodzinnie, między innymi dzięki tej pizzy i słit fociom :D.

    Jeśli chodzi o sukienki… to sukienki Idiny, Cate i Amy skradły moje serce. Lupita bardziej podobała mi się w kreacji, którą miała w czasie BAFTA, ale i tak wyglądała pięknie jak zwykle. Olivii Wilde powinni zakazać publicznych wystąpień na galach, bo wpędza w dołek inne kobiety 😀

    • Naprawdę nie ma innego człowieka oprócz Raczka? Jest przyspawany do tej fuchy, która co roku wychodzi mu źle… Canal+ nie widzi setek negatywnych komentarzy na jego temat?
      Zresztą Oscary to nie Olimpiadia czy inne igrzyska sportowe, więc nie potrzebują komentarza. Jeśli już to tylko tłumaczenia/lektora.

      Mi też Ellen bardzo się podobała. Ona tak wpływa na ludzi, że przestają spinać pośladki i uśmiechają się szczerze. Bardzo fajnie (i jak napisałaś – rodzinnie) wyszły te Oscary. Oglądało się je z wielką przyjemnością.

      Oj tak Olivia Wilde to chodzący ideał, a pisała na twitterze, że obawia się, żeby nie wyglądać jak ciężarówka na czerwonym dywanie 😛

  • Ja jestem Oscarami trochę rozczarowana, ale brak jakiejkolwiek nagrody dla „Wilka z Wall Street” to absolutny miód na moje serce :P. Gali nie widziałam, obejrzałam teraz Twoje zdjęcia i… też nie poznałam Margot. Myślałam że to jakaś Kelly Osbourne czy inna taka… Chyba, że to tylko takie ujęcie? Może z uśmiechem wyglądała lepiej? 😉
    A najbardziej podoba mi się chyba Meryl Streep: ładnie, wygodnie, bez przestylizowania. I bardzo „miękko” ten materiał wygląda. Aż mam ochotę go dotknąć ;).

    • Brak nagrody dla Wilka z Wall Street sprawił, że Akademia podreperowała moje zaufanie do ten instytucji ;] Dziwi za to brak jakiejkolwiek statuetki dla American Hustle. To było zaskoczenie. Po co w takim razie nominowali te dwa filmy skoro nie znaleźli w nich nic godnego uwagi?

      Margot jest typową piękną blondynką i ten blond jej pasuje. W ciemnych jest spoko, ale makijaż był za ciężki na tę buzię. Meryl jak zawsze wyglądała i zachowywała się bosko, a jej pełne zachwytu słowa, że pierwszy raz w życiu tweetowała były przeurocze 😉

  • bardzo fajna relacja ; ) nie oglądałam, a poczułam trochę tę oscarową magię dzięki Twojemu wpisowi. jestem zachwycona kreacją Charlize Theron. nie mogę się napatrzeć!

    • Bardzo mi miło, że mogłam choć w małym stopniu zastąpić Ci galę 😉
      Charlize jest przepiękną kobietą, a na Oscarach zdecydowanie wyglądała najlepiej.

  • Klaudia Wojciechowska

    Ja o Oscarach pisałam w trochę innym kontekście tym razem. Temat tutaj został jedynie wspomniany, a ja trafiłam na jakiś zalew tematyki ciążowej i u mnie też wypłynęła

    http://przerwanakawe.wordpress.com/2014/03/04/ciazowe-oscary/